ŚWIĘCI WARMIŃSKICH KAPLICZEK

Wystawa prac członków Koła Artystycznego Instytutu Sztuk Pięknych Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego

Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie październik, listopad 2000

Galeria In Spe

Warszawa
ul. Piękna 16B



Katalog ukazał się dzięki profesorowi Januszowi Piechockiemu Prorektorowi ds. studenckich

Opiekunem merytorycznym Koła Artystycznego w roku akademickim 1999/2000 jest profesor Janusz Kaczmarski. Galerii In Spe gościny udzieliło Muzeum Warmii i Mazur na Zamku w Olsztynie.



***

In October 2000, the Warmia and Mazury Museum in Olsztyn Castle will, thanks to the hospitality of its director Janusz Cygański, become the meeting-place for wooden figures of saints and their contemporary interpretations drawn and painted by the Student Art Club at the Fine Arts Institute of the Warmińsko-Mazurski University. Our students felt impelled to take up the challenge the forceful presence of these sculptures offered, for art always engenders art.

The outcome of their work will also be shown at the Kraków 2000 European City of Culture Festival, this year's European Culture Capital, as part of the Place-Territory" exposition. According to the organisers, What starts out as space becomes a place as we come to know and attribute value to it." In trying to see space as a place where yalues arę crystallised, the Art Club discovered the roadside chapels of Warmia.



W Muzeum Warmii i Mazur na Zamku w Olsztynie w październiku 2000 dzięki gościnności dyrektora Janusza Cygańskiego spotkają się w jednej sali drewniane rzeźby świątków i ich współczesne interpretacje wykonane przez członków Kola Artystycznego Instytutu Sztuk Pięknych UWM. Studenci zafascynowani realną obecnością rzeźb, zapragnęli swoimi pracami odpowiedzieć na to wezwanie, bowiem sztuka pobudza sztukę.

Wynik ich pracy pokazany będzie również na festiwalu Kraków 2000 Europejskie Miasto Kultury w ramach przeglądu "Miejsce-terytorium". Organizatorzy piszą "To co na początku jest przestrzenią staje się miejscem w miarę poznawania i nadawania wartości". Szukając odczucia przestrzeni jako miejsca krystalizacji wartości Koło Artystyczne zobaczyło warmińską kapliczkę.

***

Joanna Stasiak
SAINTS FROM THE CHAPELS OF WARMIA

The spacious lofts on the uppermost floor of the castle house rows of saints carved in wood; their pagan predecessors hewn from stone stand in the courtyard below. The saints are loners by nature: placed in a museum they look like an assembly of birds ready to take flight. They have nonetheless been spared from destruction. How remarkable, then, the fortitude of those saints who have remained where they had originally been installed. Wiktor Knercer writes of six hundred roadside chapels in the district of Warmia. Outdoors, the figures are concealed: within a niche, under a clapboard roof, in the stonework recess of a chapel. Veiled by the crown of an oak or a linden tree, they watch at a cross-roads or outside a cottage. They provide protection from the elements: Saint Florian is invoked against fire, Saint Roch the plague, Nepomuk against water. Made of the same material as the trees around them, they do not stand out from their environment. Cut down the tree, and they too will collapse.

Hard soil is said to bear stones: by the same token, the soil in Warmia may be said to bear statues. First came pagan female effigies, then the figures of saints. In Warmia, the affinities between pagan idols and Christian saints seem to have been relatively strong transition from paganism to Christianity seems to have been relatively smooth since, as late as the 16th century, the vicar of Klewki addressed his congregation in Old Prussian. The first known roadside chapels date back to the early 17th century but their origins are mediaeval. When in the Baroque period the Gothic Pieta was moved from the high altar to the church porch where it could readily be inspected, it gained the appreciation of peasant sculptors from villages such as Czerwonka, Likusy, and Kajny. High art influenced folk art, producing works that are original, independent and outstanding. Dearest to the spirit of dour Warmia were the Pieta and the Crucifixion where divinity is manifest in angular faces and ponderous gestures carved out by rapid blows of the chisel.

Our encounter with folk sculpture in 1999 was an encounter with great art. Now it is our turn to look upon them with an appreciative eye. Their carved features have such a strong presence that our own faces seem to be mere likenesses. For does Ewa not have an equally stern and sharply-defined face as the Madonna of Mokiny? Are Monika's calm and gentle features not a reflection of the Madonna of Klewki?

Our meeting with the past has proved to be a face-to-face encounter.

Joanna Stasiak
ŚWIĘCI WARMIŃSKICH KAPLICZEK

Na najwyższym piętrze, na wielkich poddaszach zamkowych stoją w długich szeregach święci z drewna, a na dziedzińcu ich pogańscy poprzednicy wyłonieni z kamienia. Święci są samotnikami, w muzeum wyglądają jak zgromadzenie ptaków przed odlotem. Zostali jednak ocaleni. Tym mężniejsi wydają się ci święci którzy nadal stoją na przeznaczonych im miejscach. Wiktor Knercer mówi o sześciuset kapliczkach na Warmii. W pejzażu posąg ukryty jest w niszy; pod dachem z desek, w murowanej wnęce kapliczki. Okryty welonem korony dębu, czy lipy. Stoi na przecięciu dróg, na rozstajach albo przed chałupą. Strzeże przed żywiołami: święty Florian przed ogniem, Roch przed morowym powietrzem, Nepomucen przed wodą. Nie odcina się od swojego otoczenia, sam z drzewa stoi pośród drzew. Drzewo jest dla niego tak ważne, że jeśli się je wytnie - on się rozsypuje.

O ziemi surowej mówi się, że rodzi kamienie, o ziemi warmińskiej można powiedzieć, że rodzi posągi. Najpierw pogańskie figury bab, a później święte figury. Na Warmii odległość między pogańskim świątkiem, a świętym Rochem nie wydaje się taka wielka skoro proboszcz w Klewkach jeszcze w XVI w. głosił kazania w języku staro-pruskim. Pierwsze znane przydrożne kapliczki pochodzą z początków XVII w., jednak ich rodowód wywodzi się ze średniowiecza. Gotycka Pieta przeniesiona w baroku z ołtarza głównego do kruchty znalazła uznanie u ludowych rzeźbiarzy z Czerwonki, Likus, Kajn. Sztuka wielka oddziałała na sztukę ludową i powstały dzieła oryginalne, samodzielne, wybitne. Poważnej Warmii najdroższa jest: Pieta i Ukrzyżowanie, boskość zobaczona w twarzach kanciastych, ruchach powolnych określonych ostrymi cięciami dłuta.

W 1999 roku dla nas zetknięcie z grupami rzeźb ludowych to zetknięcie z wielką sztuką. Teraz my patrzymy z uznaniem. Rzeźbione twarze są tak obecne, że nasze wydają się tylko podobne. Ewa - czyż nie ma twarzy surowej i ostro określonej jak Madonna z Mokin, Monika - ma przecież twarz łagodną i spokojną jak Madonna z Klewek. Spotkanie z przeszłością okazało się spotkaniem twarzą w twarz.

Pogańska "baba na dziedzińcu zamkowym
Staropruskie kamienne "baby"
Pieta, XIX w.
Żardeniki koło Lidzbarka Warmińskiego
Pieta, XIX w.
Mokiny koło Olsztyna
Pieta, XIX w.
Lutry koło Jezioran
Św. Anna XIX, w.
Barczewo koło Olsztyna

Św. Anna nauczająca Marie, XVII w.
okolice Lidzbarka Warmińskiego
Matka Boska z Dzieciątkiem, 1876 r.
okolice Olsztyna
Pieta, XIX w.
Czerwonka koło Biskupca
Pieta, XIX w.
Tumiany koło Olsztyna
Pieta, XIX w.
Tumiany koło Olsztyna
Pieta, XIX w.
Lutry koło Jezioran
Pieta, XIX w.
Czerwonka koło Biskupca
Pieta, XIX w.
Żardeniki koło Lidzbarka Warmińskiego
Renata Zimnicka - "Bez tytułu"
Renata Zimnicka
"Bez tytułu", 2000
akryl, pergamin. 85x54
Renata Zimnicka - "Bez tytułu"
Renata Zimnicka
"Bez tytułu", 2000
akryl, pergamin. 87x58
Monika Grabowska - "Frasobliwy"
Monika Grabowska
"Frasobliwy", 2000
tempera, papier, 70x50
Paweł Samselski - "Bez tytułu"
Paweł Samselski
"Bez tytułu", 1999
tempera, papier, 18,5x16
Paweł Samselski - "Bez tytułu"
Paweł Samselski
"Bez tytułu", 1999
tempera, papier, 22x16
Małgorzata Ziębińska - "Bez tytułu"
Małgorzata Ziębińska
"Bez tytułu", 1999
węgiel, papier, 46x30
Ewa Jaczyńska - "Oczekiwanie"
Ewa Jaczyńska
"Oczekiwanie", 1999
tempera, papier, 34x23
Ewa Jaczyńska - "Bez tytułu"
Ewa Jaczyńska
"Bez tytułu", 1999
tempera, papier, 35x22
Ewa Jaczyńska - "Oczekiwanie"
Ewa Jaczyńska
"Oczekiwanie", 1999
węgiel, papier, 29,5x19
Ewa Jaczyńska - "Oczekiwanie"
Ewa Jaczyńska
"Oczekiwanie", 1999
węgiel, papier, 29,5x16
Tors Chrystusa Ukrzyżowanego, XIX w.
Płoskinia koło Olsztyna
Madonna, koniec XVII w.
Szatanki koło Olsztyna
Św. Jakub, XIX w.
Stare Włóki
Chrystus, XIX w.
okolice Lidzbarka Warmińskiego








Pieta, XIX w.
Mokiny koło Olsztyna



Ewa Jaczyńska, studentka

UCZESTNICY WYSTAWY

  • Monika Grabowska - IV rok pracownia prof. Janusza Kaczmarskiego
  • Ewa Jaczyńska - IV rok pracownia prof. Janusza Kaczmarskiego
  • Izabela Przewoźniczuk - II rok, malarstwo prowadzi adiunkt Michał Sawaniuk
  • Paweł Samselski - IV rok pracownia prof. Janusza Kaczmarskiego
  • Aleksander Woźniak - III rok pracownia prof. Wojciecha Sadleya
  • Małgorzata Ziębińska - IV rok pracownia prof. Wojciecha Sadleya
  • Renata Zimnicka - dyplom w pracowni prof. Janusza Kaczmarskiego