RYSUNKI INEDITA JANUSZA KACZMARSKIEGO

Trwa praca nad przygotowaniem wystawy rysunku Janusza Kaczmarskiego.

To kolejny etap w opracowywania dorobku malarza, wiążący się ściśle z wystawą i katalogiem "Obrazy z pracowni. Janusza Kaczmarskiego" wydanym przez Miejską Galerię Sztuki w Łodzi.

Przedmiotem badań jest zbiór około tysiąca rysunków powstałych od pierwszych lat studiów (1951-52) aż do dnia dzisiejszego, znajdujący się w pracowni malarza.
Sam autor twierdzi, że to właśnie rysując wypowiada się najlepiej. Rysowanie jest w jego twórczości dziedziną szybkiego i lekkiego zapisu. Za lekkością kreski stoi jednakże nie tylko szczególny talent ale także rysunkowy warsztat, technika nabyta wieloletnimi studiami, poczynając od nauki akademickiego rysunku w Leningradzie i Kijowie.
Rysunek stanowi dla Kaczmarskiego medium całkowicie odmienne od malarstwa.
Bywał także przygotowaniem, przymiarką do obrazów - to jednak odnosi się głównie do prac starszych (z lat 60.i 70.). W studiach i szkicach, głównie do obrazów tematycznych wiodącym wątkiem jest temat maszyny i człowieka przy pracy - w ujęciu przeciwnym wobec socrealistycznego modelu. Dotyczy to cyklów: "Zajezdnia tramwajowa", "Parowozownia", "Poligon", "W kopalni". Rzadkie w malarstwie tego autora przedstawienia pejzażu odnajdują się w rysunkach z Prilepu, Gór Świętokrzyskich, Cimochowizny, Tykocina, Mielna.
Ołówek i kartka nie przestawały towarzyszyć Kaczmarskiemu w różnych momentach życia - w podróży, w czasie wszelkiego rodzaju spotkań, konferencji, zebrań - z poświęconego przez niego pracy społecznej okresu ( ok.1970 - 1980) pochodzi duża grupa znakomitych, szybkich portretów konferencyjnych.
W rysunku najpełniej chyba ujawnia się portretowy talent Kaczmarskiego, stąd poza młodzieńczymi autoportretami i portretami najbliższych najliczniejszą grupą rysunków są studia postaci modelki w pracowni, akty. Kaczmarski mierzy się w nich z zadaniem przedstawienia syntetycznego wizerunku osoby z właściwym jej gestem, układem ciała i oddania atmosfery chwili - kreską, światłem i cieniem.
Przy uważnej, poddawanej wielu przemalowaniom i autokorektom twórczości malarskiej Janusza Kaczmarskiego, rysunek jawi się jako pole jego wypowiedzi najbardziej osobistej i swobodnej.

Katarzyna Kasprzak Stamm